Jakaś tęga głowa rzuciła kiedyś hasło "Twój samochód - Twój mandat", czyli pomysł ściągania od właściciela pojazdu mandatu za przekroczenie prędkości zarejestrowane przez fotoradar, lub urządzenie odcinkowego pomiaru prędkości. Koncepcja jest już chyba przygotowana, bo wiceminister infrastruktury zapowiedział niedawno przedłożenie projektu pod obrady rządu i skierowanie go do konsultacji.
Black Friday, Cyber Monday, Mikołajki i gwiazdka oznaczają sezon zakupów prezentów, które trzeba dowieść do magazynów i sklepów. Tzw. wysoki sezon w branży transportowej i duże zapotrzebowanie na te usługi wpływają na wzrost cen. Wg danych GUS podanych 15.11 w październiku 2021 r. inflacja w transporcie wyniosła 22,1proc. To najwięcej ze wszystkich branż, przy średniej inflacji na poziomie 6,8 proc. w porównaniu z październikiem ubiegłego roku.
Tytułowy cytat z piosenki kabaretu Elita zdaje się doskonale opisywać stan, z jakim mamy do czynienia w związku ze zmianą systemu poboru opłat drogowych. Koszt tej operacji sięga 500 mln zł, a że właśnie minął pierwszy miesiąc funkcjonowania systemu e-TOLL, jako jedynej metody uiszczania opłat drogowych, to można pokusić się o pierwszą ocenę jego działania.
Przygotowany w dzikim tempie, jakby ścigano się z czasem, system e-TOLL zastąpił na dobre dotychczasowy via-TOLL. Jeszcze dwa tygodnie przed jego wyłączeniem szefowa Krajowej Administracji Skarbowej deklarowała, że e-TOLL jest sprawny i gotowy do przejęcia funkcji swojego poprzednika. Tymczasem rzeczywistość zdecydowanie przeczyła tym stwierdzeniom, wywołując u przewoźników niemałe zdenerwowanie. Kłopoty sprawiała rejestracja w systemie, dodawanie
O wdrażaniu systemu e-TOLL dyskutowano 17 września na posiedzeniu sejmowej podkomisji ds. transportu drogowego z udziałem przedstawicieli przewoźników. Według szefowej Krajowej Administracji Skarbowej, minister Magdaleny Rzeczkowskiej, poza drobnymi niedociągnięciami system e-TOLL jest gotowy, by od 1 października 2021 r. całkowicie przejąć zarządzanie poborem opłat w naszym kraju.
Firmy transportowe, które przewożą towary wrażliwe monitorowane przez system SENT mają coraz mniej czasu, żeby uzyskać identyfikatory biznesowe. Są one niezbędne, by od 1 października korzystać z dróg płatnych i pokrywać koszty przejazdu za pomocą nowego systemu e-TOLL. Jakie konsekwencje czekają przewoźników, jeśli tego nie zrobią? Nawet 10 tys. zł kary za wykonanie przewozu bez przesyłania danych lokalizacyjnych.