Jakby nie było, panowie De Rooy i Villagra reprezentują najwyższy poziom wyczynowców jacy kiedykolwiek brali udział w Dakarze. Gdyby odjąć osunięcia ziemi i zdradliwe błoto w którym utknęli kierowcy samochodów Iveco, Nikołajew nie miałby najpewniej przyjemności zajęcia pierwszego miejsca w wyścigu.

Zobacz także