Policjanci z Częstochowy wyjaśniają przyczyny kolizji, do której doszło w miejscowości Grabowa na DK1 – podaje motoryzacja.interia.pl.

kolizja
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący samochodem ciężarowym uderzył w stojące na poboczu dwie ciężarówki. Spaleniu uległy dwa auta. Na szczęście nikt nie doznał obrażeń. Kierowcy byli trzeźwi. Do zdarzenia doszło około 4.15. Ze wstępnych ustaleń policjantów z częstochowskiego wydziału ruchu drogowego wynika, że kierujący ciężarowym renault z naczepą zatrzymał się na poboczu z powodu usterki. Drugi kierowca ciężarowego renault z naczepą chciał mu najprawdopodobniej pomóc, dlatego też zjechał na pobocze. W te stojące samochody uderzył kierujący volvo z zestawem najazdowym do przewożenia innych pojazdów. Dwa auta – to, które zatrzymało się jako pierwsze i ciężarowe volvo uległy spaleniu. Wszyscy kierujący byli trzeźwi. Na szczęście nikt nie doznał obrażeń ciała. Ruch na drodze krajowej nr 1 w kierunku Katowic był całkowicie zamknięty aż do godziny 9 rano. Za to miejsce kolizji wyglądało jak po nalocie bombowym na konwój… zobaczcie wideo!!!

Źródło fotografii: motoryzacja.interia.pl.
Ź
ródło wideo: https://www.youtube.com

Transpoland Translogistica 2018 1

Zobacz także