Brexitu. Buczek dodał, że w czarnym scenariuszu towary będą obłożone cłem, trzeba będzie wypełnić masę dokumentów, a odprawa ciężarówki nie będzie trwała ośmiu sekund jak obecnie, tylko kilka lub kilkanaście godzin, jeśli zabraknie jakiegoś dokumentu. – Jeżeli chodzi choćby o infrastrukturę to jesteśmy nieprzygotowani – stwierdził.
Przewodniczący rady Polskiej Izby Spedycji i Logistyki Marek Tarczyński zwrócił uwagę, że jeżeli dojdzie do jakichkolwiek komplikacji związanych z obsługą samochodów, z odprawami celnymi czy ze sprawami imigracyjnymi na granicy, to zyska transport morski:
Możemy mieć do czynienia z tym, że część kontrahentów zdecyduje się przerzucić ładunki z transportu samochodowego na kontenerowy transport morski.
Z kolei szefowa Stałego Przedstawicielstwa przy UE Krajowej Federacji Przewoźników z Francji Isabelle Maitre zwróciła uwagę, że w przypadku Brexitu wyzwaniem będzie stworzenie sprawnej kontroli celnej towarów na granicy z Wielką Brytanią, co będzie wymagało zarówno czasu, jak i pieniędzy.
Stwierdziła, że jeśli procedurę przy wjeździe do Wielkiej Brytanii wydłuży się o dwie minuty dla każdej ciężarówki, to spowoduje to wydłużenia kolejek samochodów o 27 km.
Źródło: https://businessinsider.com.pl

 BREXIT

Zobacz także