666Na kolejnym spotkaniu przewoźników –  zorganizowanym niedawno przez Polską Unię Transportu, mówiono między innymi o nowych przepisach w zakresie ochrony danych osobowych, które wchodzą w życie w przyszłym roku. Regulacje dotyczą całej Unii Europejskiej i wszystkich przedsiębiorców w niej działających. O szczegółach mówiła Joanna Arendarska z firmy szkoleniowo – doradczej SKANIA MDS Sebastian Kania, zwracając uwagę, że rozporządzenie „w szczególności nakłada (ono) większe sankcje dla przedsiębiorców, czyli organy kontrolujące przy wykryciu naruszeń mogą obciążyć firmy, między innymi transportowe, większymi karami za naruszenie bezpieczeństwa właśnie danych osobowych czy pracowników czy kontrahentów”. Przewidziano niezwykle drastyczne kary. „W zależności od tego jakie to jest naruszenie sankcje mogą wynosić nawet 20 milionów euro” – wyjaśnia prawniczka – „natomiast proszę pamiętać, że te sankcje będą dostosowane do warunków finansowych danego przedsiębiorstwa.” Najdotkliwszych kar za naruszenia mogą się spodziewać najwięksi gracze rynkowi, przetwarzający dane masowo, ale w zamyśle ustawodawców „sankcja która ma być nałożona, przede wszystkim dla danego przedsiębiorstwa musi być dotkliwa” – dodaje Arendarska. Podsuwa też pewien sposób na unikanie niebezpieczeństwa, związanego ze zbieraniem i udostępnieniem danych: „wychodzimy często z założenia, że im więcej danych tym lepiej, a to niekoniecznie okazuje się użyteczne i niestety później nas naraża na różne konsekwencje”. Warto mieć to na uwadze, a w razie jakichkolwiek wątpliwości można zajrzeć na stronę internetową Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, gdzie publikowane są wskazówki i wytyczne, co należy robić, aby uniknąć kary. Jeśli i to nie pomoże, pozostaje zwrócić się o pomoc do fachowej firmy doradzczej, której znalezienie nie powinno stanowić żadnego problemu.

Zobacz także