Skala problemów polskich przewoźników rośnie wraz z wielkością przewożonych ładunków. Dlatego nic dziwnego, że transportujący tak zwane ponadgabaryty lepiej sobie radzą z maszyną ważącą 80 ton, niż z ciężarem polskich przepisów.

W jaki sposób przewoźnicy powinni legalnie i bezpiecznie przewozić swoje ładunki? Czy nadawca i odbiorca jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenia w trakcie transportu? Co najbardziej gnębi ten sektor przewozów? Odpowiedzi na te, jak i inne nurtujące pytania uzyskali uczestnicy spotkania, poświęconego pojazdom ponadnormatywnym, którego organizatorem jest Ogólnopolskie Stowarzyszenie Pracodawców Transportu Ponadnormatywnego.
ponadgabaryt 3Aktywny udział w spotkaniu wzięli przewoźnicy ładunków ponadgabarytowych, firmy zajmujące się pilotażem oraz producenci naczep specjalistycznych. Nie zabrakło również ITD, których głównym zadaniem jest ochrona rynku transportowego, przed wszelkimi zagrożeniami. Spotkanie w Opolu miało na celu podwyższanie świadomości prawnej, dzielenie się doświadczeniami i przede wszystkim wiedzą.

Kwalifikacje i świadomość naszych przewoźników jak się okazuje są na bardzo wysokim poziomie. Zastępca Kujawsko-Pomorskiego Wojewódzkiego  Inspektora Transportu Drogowego, Marcin Mroczkowski dorzucił stwierdzeniem – “Przewoźnicy ładunków specjalnych to specjaliści w swojej dziedzinie. Polscy przewoźnicy to jest pierwsza liga”.

Często zaś, problemów dostarczają nowe, zagraniczne firmy, operujące na terenie naszego kraju. Wiąże się to z nieznajomością przepisów, które obowiązują w Polsce. Zdarzają się sytuacje, że firmy te, działając na własną rękę wykonują przewóz nie posiadając zezwolenia, bądź owszem posiadają je, ale podrobione. Jednak trzeba zaznaczyć, że coraz częściej zagraniczne firmy chcąc pojawić się u nas, w ramach partnerstwa proszą o pomoc polskich przewoźników w wyrabianiu zezwoleń, bądź pilotażu.

nowości w ponadgabarytachPolscy przewoźnicy podczas spotkania zwrócili natomiast uwagę, na problemy, które są dla nich całkowicie nielogiczne. Zaliczyli do nich uzyskiwanie zezwoleń dotyczących kat. 7, gdzie chcąc przewieźć ładunek np. przez most, wymagana jest od nich ekspertyza, za której wykonanie trzeba zapłacić 10-15 tys. zł, a termin przewozu przesuwa się o parę miesięcy. Łukasz Wojtan, członek firmy Wojtan Transport mówi “No przepraszam, ja ten most budowałem? Muszę wykonać ekspertyzę czy dany most wytrzyma moje 100 ton. A co w sytuacji gdy na dany most wjedzie jednocześnie 5. ciężarówek, każda po 40 ton, co daje sumę 200 ton? Wtedy nie jest potrzebna żadna ekspertyza?” Zwrócił także uwagę na inną kwestię - “Jeśli chodzi o budowę rond, również powinny być bardziej przemyślane”.

ponadgabaryty cv truck 7Nie da się ukryć, że bolączką przewoźników jest brak zrozumienia kwestii pojazdów modułowych w polskich urzędach. Łukasz Chwalczuk, Prezes Stowarzyszenia Ponadnormatywni, członek ESTA –  “W aktualnym stanie prawnym, najbardziej profesjonalny, największy sprzęt na świecie w Polsce nie da się zarejestrować”. Z drugiej strony, jest to najbardziej korzystna dla dróg forma przewozów, chroniąca je przed zniszczeniem.

Zwrócić uwagę należy również na kolejny problem, jakim jest brak odpowiedzialności załadowców za przekroczenia dopuszczalnych wymiarów i nacisków generowanych przez zlecone ładunki.

ponadgabar 11

Samodzielna walka z problemami środowiska przewoźników ponadnormatywnych z góry skazana jest na porażkę. Dlatego właśnie od kilku lat, dzięki wspólnym działaniom przewoźników ponadnormatywnych pod banderą Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Pracodawców Transportu Ponadnormatywnego, przeprowadzane są szkolenia, dzięki którym możemy odnotować sporo znaczących sukcesów.

W ubiegłym roku zostały uporządkowane przejazdy ciężkich żurawi samojezdnych, a w przyszłości możemy się spodziewać m.in. zmian w warunkach technicznych pojazdów pilotujących, poprzez ich unowocześnienie i ujednolicenie. Plany są śmiałe, ale realne.

Czekamy na ich realizację!

 

Program Na Osi oglądaj na Motowizji, Tele5, NTL i Adventure HD

Zobacz także