Wydarzenie, którego świadkami byliśmy kilka dni temu dowodzi, że nawet dość w sumie prozaicznej czynności, jaką jest odbiór wykonanych prac, można nadać zupełnie innego wymiaru. Do takiego przekonania doszliśmy w Namysłowie, na przebiegającym tam odcinku drogi wojewódzkiej 451, który powrócił po remoncie do normalnego funkcjonowania. „To była bardzo ważna inwestycja” – mówi burmistrz Namysłowa Julian Kruszyński – „powiedziałbym, że priorytetowa dlatego, że potężny zakład Velux, wjazd, wyjazd z tego zakładu, droga wojewódzka o dużym natężeniu ruchu, rzeczywiście kolizyjność była spora.” Teraz jest przede wszystkim bezpieczniej, a przy okazji wygodniej i całkiem po prostu ładniej. Na jeszcze wyższą ocenę miejsce to zasługuje dzięki wspólnej inicjatywie opolskich samorządowców, którzy postanowili uczcić 100 lecie niepodległości Polski i 20 lecie działania samorządów i właśnie tu, obok świeżo wyremontowanej drogi, posadzili symboliczne klony. Zakończona w Namysłowie inwestycja wcale nie oznacza, że to już koniec działań na drogach Opolszczyzny. „Mamy ponad 550 milionów złotych do wydania na drogi wojewódzkie” – oświadczył obecny w Namysłowie Marszałek Województwa Opolskiego Andrzej Buła – „to jest ogromna kwota, nigdy taką kwotą nie dysponowaliśmy i jesteśmy w takim dobrym czasie inwestowania. W chwili obecnej mamy 8 rozpoczętych, trwających poważnych inwestycji drogowych, mamy 5 postępowań przetargowych”. Ze słów Marszałka jasno wynika, że zarząd województwa nie zasypia gruszek w popiele i zdecydowanie planuje dalsze posunięcia, aby opolska ofensywa drogowa nie traciła swego impetu.

Zobacz także