Wyobraźmy sobie taką sytuację, dla niektórych z Was pewnie wcale nieobcą…

Piątek. Pierwszy dzień Zlotu. Zapada zmrok, niebo topi się w coraz ciemniejszych szarościach, a upał przestaje tak mocno doskwierać. Zewsząd dociera do nas warkot silników, a z hali biesiadnej da się słyszeć dźwięki dobrej zabawy. Nastroje wciąż dopisują. Łatwo też wyczuć rosnące podekscytowanie. Zapalają się pierwsze światła w pojazdach. Nieśmiało, bo jeszcze może nie czas, jeszcze chwila. To jeszcze nie TEN moment, nie jest dostatecznie ciemno. Ale stało się. Następuje reakcja łańcuchowa. Za pierwszymi światłami zapalają się kolejne. W międzyczasie na dobre zapada noc i światła stają się jak najbardziej na miejscu. Aranżacje świetlne dowolne, zależne jedynie od wyobraźni wykonawcy: niektóre dość skromne, a inne prawdziwie spektakularne. Nieważne. Grunt, żeby uczestniczyć w Master Truck of Light. Żeby całe województwo widziało z daleka tę kolorową łunę unoszącą się nad lotniskiem w Polskiej Nowej Wsi…

Mówi Wam to coś?;) Pewnie tak, ale pokaz świateł, to nie jeden a aż dwa wieczory! Do tego dla właściciela najpiękniej oświetlonej ciężarówki mamy nagrody, czyli warto się postarać.

W zeszłym roku wyróżnienie w kategorii świateł zdobył DAF „Egipt” Łukasza „Wolfa” Wilczyńskiego. Najjaśniej świecąca maszyna poprzedniej edycji przybywa do nas i w tym roku. Właściciel – jak na Wilka przystało – oczywiście wybiera się do nas z całą watahą. Małe Wilczęta dumnie pomagały tacie podczas zeszłorocznej gali rozdania nagród dźwigać ciężar pucharu i nagród. Obstawiamy, że mali, dzielni pomocnicy już szykują się na tegoroczną galę i ćwiczą na siłce ;) Czy ich DAF będzie miał jakąś konkurencję? Kto stanie w szranki z taką eksplozją świateł?


A klikając TUTAJ zobaczycie uchwycone w obiektywie kadry z zeszłorocznego pokazu świateł Master Truck of Light. Przyznajcie: chcecie, żeby już był lipiec :)

Chcę zgłosić swój pojazd na zlot! | Chcę zobaczyć pozostałe zgłoszone pojazdy!

 

Brawo Disco Polo 2

Zobacz także